Bieganie na bieżni – jakie ma zalety?

Bieganie w plenerze i na bieżni ma swoich zwolenników i przeciwników. Dla wielu osób to w ogóle nudny sport i nie mogą się do niego przekonać. Warto jednak, bo jogging – również na bieżni – ma wiele zalet!

Nuda i jeszcze raz nuda?
Nie lubicie treningu na taśmie, bo czujecie się jak chomik? To najczęstszy powód, dla którego odrzucacie bieganie na bieżni mechanicznej. Dla niektórych osób taśma oznacza brak wolności, barierę nie do pokonania. Mogą one skorzystać z niej przez 1-15 minut, aby rozgrzać się przed treningiem siłowym albo na zakończenie, tuż przed wyjściem z klubu.

Wiele osób, nawet mając wykupiony karnet w siłowni czy klubie fitness, za nic nie korzystać z tego typu urządzeń. Zebraliśmy jednak korzyści i garść porad, aby efektywniej biegać na bieżni.

Bieżnia, rower czy orbitrek ustawione w klubie wielu z Was nie przekonują, bo wiążą się z nudnym spędzeniem czasu. Nie zmienia się krajobraz, nic wokół się nie dzieje, trudno w en sposób spędzić pół godziny, a co dopiero pełną! Co innego jazda na rowerze po lesie, pływanie w jeziorze albo rolki w parku?

Bieżnia czy plener – a jaka pogoda?
W zimie musisz liczyć się z tym, że będzie padał śnieg, a pod nim nigdy nie wiesz, czy coś się nie ukrywa – np. gruby konar. Ryzyko upadku i skręceni kostki rośnie! Poza tym w zimie biega się przyjemnie około południa, gdy mróz jest lekki i świeci słońce – rano i wieczorem będzie ciemno i zimno, a wtedy trudniej się zmotywować. Jeśli nawet nastawisz się psychicznie, że nie ma opcji, na pewno idziesz pobiegać, może okazać się, że jest plucha i nici z Twoich planów. W naszej strefie klimatycznej trudniej zatem zadbać o regularność treningu. Jedną z opcji jest więc bieżnia mechaniczna.

Bieżnia ma swoje zalety
Są jednak miesiące, w których rzadziej biegamy w plenerze – co prawda można kupić odpowiednie ubrania termiczne, aby ochronić organizm przed wyziębieniem, ale jesienią i zimą częściej dopada nas pospolity leń. Co wtedy? Najlepiej wybrać się do klubu i wskoczyć np. na bieżnię. Nie ryzykujesz, że się przeziębisz, nie skręcisz też kostki na nierównym terenie itd. Zalet jest więcej!

Całoroczny sposób na utratę kilogramów
Przede wszystkim z bieżni możesz korzystać przez cały rok i nie uzależniasz tego od pogody. Jeśli masz fitness klub bisko pracy albo domu, możesz od razu udać się na trening siłowy, aerobowy, szybkościowy itd. – przed pracą albo po niej. Nie ma też obaw, że skręcisz kostkę albo stłuczesz kolano podczas upadku.

Martwi Cię jednak nuda? Widoków nie zmienisz – w klubach są telewizory, ale umówmy się, to żadna atrakcja. Pomocna może być jednak muzyka, więc włącz ulubioną playlistę i zacznij trening! Możesz też – i zdecydowanie to polecamy – korzystać z programów dostępnych na bieżni, np. „hill” czy „random” – stopień trudności będzie różny, co pozytywnie wpłynie na Twoje ciało i kondycję, ale też pokona nudę.

Zapraszamy do skorzystania z usług poznańskiej siłowni i fitnes clubu https://www.calypso.com.pl

Oszczędności zawsze w cenie
Nie potrzebujesz też wydawać pieniędzy na dodatkowe ubrania, jak np. bielizna termiczna, bo wystarczające będą spodenki, t-shirt i dobre buty. Poza tym podczas długiego biegu w plenerze wychładzasz organizm – musisz używać regularnie kremu do rąk, kremu do twarzy z filtrem, ochronnej pomadki do ust itd.

W dużych miastach jest też problem ze znalezieniem odpowiednich miejsc, gdzie można biegać. Są parki, ale trudno w nich zrobić kilka kilometrów. Podobnie jak po osiedlowych ścieżkach. Poza tym takie bieganie mocniej obciąża stawy, efektem czego są np. bóle kolana. Na bieżni możesz bez obaw biegać częściej i dłużej, np. przygotowując się do maratonu.

Z czego to wynika, dlaczego tak się dzieje? Otóż pas bieżni lekko się pod nami ugina, co amortyzuje część obciążeń. Można pokonać np. 10 km, wzmacniając mięśnie, nie obciążając tak stawów jak podczas tradycyjnego biegu.

KKK / skeeze

Kolej Parkowa Maltanka

Poznańska Malta oferuje moc atrakcji – głównie dla miłośników aktywnego stylu życia. Jedną z ciekawostek jest Kolej Parkowa Maltanka!
Przejażdżka popularną Maltanką to nie lada atrakcja dla turystów – nie tylko najmłodszych. Ta niezwykle oryginalna linia kolejowa należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu. Pociągi kursują między rondem Śródka a Nowym Zoo, rocznie korzysta z tej trasy około 200 tysięcy pasażerów. Całkowita długość torów to 3850 m!

Pierwsza Harcerska Kolejka Dziecięca powstała Poznaniu w 1956 roku – jej trasa prowadziła między Ogrodem Jordanowskim a Łęgami Dębińskimi. Jednak później przeszkodą okazała się tzw. trasa Hetmańską – postanowiono zatem, aby przenieść ją na Maltę. W ten sposób „Maltanka” od nowa działa od 1972 roku.

W planie było też kursowanie kolejki po terenie nowego ZOO, ale ostatecznie tak się nie stało. Co ciekawe, w jubileusz – czyli w 2002 roku – z okazji 30-lecia kolejka otrzymała nazwę Kolejka Parkowa Maltanka, a w 40-lecie swoje oficjalne logo.
Malta oferuje wiele atrakcji, a zatem kolejka umożliwia też szybsze dotarcie do wybranych z nich – np. aby znaleźć się w zoo, należy wysiąść na stacji „Zwierzyniec”. Na przełomie 2017 i 2018 roku przeprowadzono remont i wybudowano przystanek przy Termach Maltańskich. Nazwy przystanków w ogóle zwracają uwagę – np. „Ptyś” czy „Balbinka” – prawda, że brzmią uroczo?

KKw, fot.ArtisticOperations/Pixabay

Jezioro Maltańskie

Jedną z głównych atrakcji Poznania jest jezioro Maltańskie – to ulubione miejsce miłośników aktywnego spędzania czasu oraz spacerów.
Jezioro Maltańskie jest co prawda sztucznym zbiornikiem wodnym, ale przyciąga licznych turystów oraz samych mieszkańców. Znajduje się na prawym brzegu Warty i powstało ono w wyniku spiętrzenia Cybiny. Działa od 1952 roku i wciąż przybywa nad nim rozmaitych atrakcji.
Co ciekawe, Zbiornik Maltański to największy sztuczny zbiornik wodny miasta, a drugi w Polsce w ogóle – na pierwszym miejscu znajduje się zaś Jezioro Kierskie. Na pewno zastanawiacie się, skąd taka nazwa? Kojarzy się przecież z nazwą wyspy… Tymczasem pochodzi ona od Zakonu Kawalerów Maltańskich, gdyż zbiornik zajmuje tereny należące dawniej do kościoła św. Jana Jerozolimskiego, obok którego mieściła się siedziba wspomnianego zakonu.
Warto jednak wiedzieć, że tereny są rozwijane, w latach 80. XX w. jezioro i otoczenie przeszło znaczną modernizację według projektu Klemensa Mikuły. Teraz służy głównie rekreacji, a przez zwolenników aktywnego trybu życia jest wykorzystywane m.in. do uprawiania sportów wodnych. Nie tylko jednak! Można tu z powodzeniem jeździć na rowerze lub rolkach, spacerować, a także wybrać się do pobliskiego ogrodu zoologicznego.
Co więcej, na brzegach i tafli jeziora jest wiele obiektów, na które warto zwrócić uwagę, m.in. Kopiec Wolności, Kolej Parkowa Maltanka, Ogród Czasu, Poznański Węzeł Rowerowy, Termy Maltańskie, Fontanna na Malcie z Poznaniu, całoroczny stok narciarski „Malta Ski” czy też Tor Regatowy Malta. Każdy znajdzie coś dla siebie!

KarKw, fot.pixel2013/Pixabay